TEKST ŻRÓDŁOWY

Tytuł: Pogrzeb

Autor: Andrzej Dereń

Opublikowano w: Tygodnik Prudnicki, nr 50 (785), 14.12.2005 r.

Źródło: Archiwum Tygodnika Prudnickiego

Rodzaj tekstu: Artykuł prasowy, relacja

Okazja, temat: Pogrzeb Harry`ego Thürka

Struktura tekstu: 4 szpalty, czcionka 10 pkt, tytuł czcionką normalną, 1 zdjęcie

Zdjęcie: Jan Dolny

 

POGRZEB

Ciało Harry`ego Thürka pochowane zostało na cmentarzu w Weimarze, mieście, które stało się jego domem po II wojnie światowej. Pogrzeb odbył się w kaplicy wypełnionej członkami rodziny zmarłego, jego przyjaciółmi, znajomymi i sympatykami jego twórczości.

-Hołd pisarzowi złożył pan Ulrich Völkel- relacjonuje dla „Tygodnika Prudnickiego” Jan Dolny, który uczestniczył w uroczystości pogrzebowej,- długoletni przyjaciel rodziny oraz jeden z pierwszych wydawców książek Harry`ego. Pan Völker mówił, jak bardzo mieszkańcom Weimaru brakować będzie pisarza, człowieka, którego po prostu nie można zapomnieć.

-Każdy, kto oczekiwał pomocy od Harry`ego mógł na nią liczyć-wspomina słowa niemieckiego wydawcy Jan Dolny.

-Tego nauczyło go życie w mieście, w którym się urodził, w Białej na Śląsku, kiedyś Zülz. Bo Biała była przecież niemal jedynym miastem na Śląsku, z którego w XVI wieku nie wypędzono Żydów. „W tym mieście-jak Harry mawiał-ważny był ten, który zrobił cos dobrego, a nie jaka religię wyznawał”.

Przeżył ciężkie chwile podczas wojny i niedługo po jej zakończeniu. Znalazł nową ojczyznę w naszym mieście. Tutaj spotkał swoją żonę Renatę. Gdy pytano się Harry`ego kogo kocha, ten odpowiadał: żonę, Górny Śląsk i wielu ludzi mieszkających między Mandżuria i Morzem Południowym. W tej właśnie kolejności. Sprawiedliwość była dla Harry`ego największą zaletą. Gdy spotkał się z niesprawiedliwością, zawsze reagował. Pomagał wielu ludziom, niektórzy nawet o tym nie wiedzieli, niektórzy nie chcą tego pamiętać.

Jego długoletni przyjaciel wspominał, gdzie pracował Harry, w ciężkich warunkach jako reporter, często mając przed oczami śmierć i pisząc o walce słabszych narodów z agresorami. Oprócz wojen przeżywał jednak wspaniałe chwile pokoju, również w Weimarze.

Żegnamy ciebie Harry, przed Tobą długa i ostatnia podróż. Nigdy nie zapomnimy Twoich marzeń o sprawiedliwym świecie, będziemy się starali ten świat czynić nieco lepszym, niż jest teraz, w sensie Twoich opowiadań, które nam zostawiłeś.

Harry`ego Thürka pochowano obok słynnego Książęcego Grobowca, w którym obok ukoronowanych głów i członków ich rodzin złożono ciało Johanna Wolfganga Goethego, Friedricha Schillera i innych słynnych niemieckich poetów. Właśnie tam ,w tym gronie, pod pięknymi, starymi drzewami znalazł Harry swoje ostatnie miejsce na ziemi.

Serdeczny przyjaciel zmarłego, znany aktor teatralny i filmowy Hans Lucke wyrecytował nad grobem wzruszający wiersz Hermanna Hesse, o schodach, które prowadzą nas przez całe życie, a Harry`ego doprowadziły właśnie tam, na weimarski cmentarz.

Przy dźwiękach „II Silenzio” granych przez trębacza, spuszczono trumnę do ziemi.

Była to ostatnia okazja do pozdrowienia zmarłego podczas tej uroczystości. Uczynił to również w imieniu byłych i obecnych mieszkańców ziemi prudnickiej Jan Dolny, dziękując za intensywną, choć krótką współpracę.

AD

clip_image006.jpeg